Bellroom na Facebooku

Tulipomania

Tulipany, Holandia , Amsterdam…. żeby zrozumieć zjawisko szaleństwa tulipanowego, trzeba się wybrać do Holandii. Tulipan to jeden z holenderskich skarbów narodowych. Holendrzy pokochali tulipany już w XVI, kiedy to piękne kwiaty dotarły do Holandii z Imperium Osmańskiego (Turcja). Oprócz hodowli tulipanów zaczęto prowadzić badania, krzyżując odmiany tulipanów. Pewnego dnia tulipany zostały wykradzione z ogrodów uniwersyteckich. Niedługo potem holenderskie tulipany, zostały zaatakowane przez „wirusa pstrości tulipana”, który sprawiał, ze płatki tulipana przybierały niespotykane wcześniej kształty,  o brzegach postrzępionych i pofałdowanych. Wówczas nie znano przyczyny tego zjawiska, wiedziano jednak, że nie jest to przekazywane przez nasiona a jedynie przez cebulki. Oczywiście nie było wiadomo, które cebulki będą „pstrokate” i „nietypowe”. Był to duży element ryzyka , bo cebulki chore często marniały. To właśnie ta anomalia stała się przyczyną rozwoju niderlandzkiej „gorączki  tulipanowej”. Tulipan stał się na krótko symbolem luksusu i wysokiej pozycji społecznej. Za garść cebulek można było kupić nieruchomości, ziemię czy bydło. Można było płacić złotem. Był rok 1623, pojedyncza cebulka osiągnęła cenę 1 tyś. guldenów ( średni roczny dochód wynosił wtedy 150 guldenów!!!)

Polecam film „Tulipanowa gorączka” , którego akcja rozgrywa się w Amsterdamie w 1637r.  Zdobywcy Oskarów Alicia Vikander („Dziewczyna z portretu”) i Christoph Waltz („Django”) oraz Diane DeHaan („Na śmierć i życie”)oraz Judi Dench („Tajemnice Filomeny”)w wysmakowanym melodramacie zrealizowanym na podstawie powieści Deborah Moggach.

Niebywały popyt na tulipany sprawił ,że wielu Holendrów zaczęło handlować na giełdzie holenderskich miast (tak jak to się dziś odbywa papierami wartościowymi). Spekulacje miały na celu zwielokrotnić włożony kapitał. Dochodziło do sytuacji, w których sprzedawano już posadzone tulipany albo te które zamierzano dopiero posadzić. tzw. handel wiatrem. W 1637 r ( akcja wspomnianego filmu!) doszło do załamania rynku. Na zbyt wygórowane ceny nie było już chętnych.

To właśnie wtedy tulipan zagościł w ogrodach  całej Holandii a potem dotarł do całej Europy.  Ludzie zachwyceni kwiatem tworzyli wciąż nowe odmiany. To właśnie w uniwersyteckim ogrodzie botanika z miasta Lejda, powstały piekne nowe odmiany. Ów badacz Charles de L’ Echuse posadził piękne nowe kwiaty w ogrodzie. W niedalekiej odległości w mieście Lisse powstał w 1401 roku park, w którym księżna Jakoby spędzała czas,  zbierając zioła. Park został nazwany „Keukenhof ” co oznacza ogród kuchenny. W obecnym kształcie można go podziwiać od 1830 roku a swój angielski styl zawdzięcza architektom krajobrazu Janowi i Louisowi Zocherom. W 1949 roku odbyła się tu pierwsza prezentacja najpiękniejszych tulipanów na świecie i tak się zaczęło….

Dziś na powierzchni 32 ha oprócz tulipanów znajdziemy piękne stare drzewa, kompozycje z żonkili, narcyzów , krokusów… W roku  2018 tematem przewodnim jest kwiatowy romans ( co roku inny temat!).Znajdziemy zatem urokliwe romantyczne zaułki, miejsca z sercami we wszystkich kolorach, altanki miłości i alejki zakochanych.

Bilety wstępu warto kupić wcześniej przez internet, gdyż zawsze jest kolejka do kasy. Mimo dużego natężenia ludzi ( podobno przez 64 lata ogród odwiedziło 50 mln turystów!) nie czuje się tego ogromu zwiedzających. Zwiedzanie jest dopracowane w każdym szczególe, ilość sklepów i restauracji wystarczająca a…. toalety damskie bez tłumu oczekujących kobiet! Bilet kosztuje 18 Euro dorośli, 8 euro dzieci a maluchy do 3 lat gratis.

W razie deszczu można się schować w ogromnych pawilonach , w których prezentowane są różne rodzaje kwiatów. Najpiękniejsza jest wystawa lilii i storczyków. Znalazłam tez pawilon z amarylisami o bajecznych kształtach i kolorach.

Oczywiście kwiaty możemy kupić . Zamawiamy z katalogu dany okaz rośliny, który po zapłaceniu zostanie nam przesłany. Odbiorca  jednak trochę musi poczekać na swoje kwiatowe cudo. Cebulka  zostaje wykopana , oznaczona i starannie przechowana w odpowiednich warunkach . Dopiero jesienią trafia do klienta.

 

Tez zakupiłam kilka okazów ! Dam znać co mi wyrosło w ogródku na wiosnę!

zdj.Katarzyna Fiedorow

 

 

 

 

 

 

Katarzyna Fiedorow

Kto za tym stoi?

Jestem Kaśka! Już dekadę projektuję wnętrza i doradzam jak stworzyć swój własny kąt do życia. Z wykształcenia jestem finansistą i projektantem wnętrz. Takie duo świetnie się sprawdza w pracy zawodowej. Projektuję wnętrza mieszkalne, szkoły, przedszkola, puby, sklepy.....sale baletowe...Piszę artykuły do gazet wnętrzarskich ( "Własny Dom" nr 3/2013 , 9/2014, "Wnętrza Daniela"1/2013). Mam fajną rodzinkę, dużo zwierzaków. Wolny czas spędzam w podróży, z moim nieodłącznym aparatem fotograficznym ( kilka publikacji moich zdjęć w podręcznikach do geografii) Chodzę po górach, jeżdżę na nartach i rolkach. Życie jest za krótkie na odpoczynek!

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Inne teksty, które mogą Cię zainteresować